Świętowaliśmy 111. urodziny „Skrytego”.
Gdyby żył, obchodziłby właśnie 111. urodziny. Porucznik Józef Czuma, legendarny „Skryty”, został uroczyście upamiętniony przez społeczność Celestynowa. W Szkole Podstawowej im. Batalionu „Zośka” historia ożyła – dosłownie i w przenośni.
Celestynów i okolice to ziemia naznaczona krwią i odwagą żołnierzy podziemia. W minionym tygodniu lokalna społeczność udowodniła, że postać por. Józefa Czumy „Skrytego” to dla uczniów coś więcej niż tylko nazwisko w podręczniku.
Kim był Józef Czuma?
Dla wielu młodych ludzi „Skryty” to wzór nowoczesnego bohatera. Świetnie wyszkolony Cichociemny w czasie II wojny światowej był kluczową postacią dywersji na „linii otwockiej”. To on, operując w trudnych, zalesionych terenach wokół Celestynowa, koordynował działania uderzające w logistykę okupanta. Jego oddziały siały popłoch wśród niemieckich transportów, a on sam – dzięki sprytowi i doskonałej znajomości terenu – wielokrotnie wymykał się z obław, zasługując na swój konspiracyjny pseudonim.
Szkoła jak wehikuł czasu
Uczniowie Szkoły im. Batalionu „Zośka” uczcili rocznicę urodzin bohatera w sposób nieszablonowy. Zamiast standardowej akademii, zorganizowano wydarzenie „Strój w klimacie lat 20, 30 i 40 XX wieku”.
Korytarze szkolne wypełniły się postaciami jakby żywcem wyjętymi z przedwojennych fotografii. Kaszkiety, eleganckie suknie i mundury pozwoliły poczuć ducha epoki, w której dorastał i walczył „Skryty”.
Ta wizualna oprawa stanowiła tło dla konkursów wiedzy o Czumie, w których uczniowie poszukiwali faktów z życia porucznika.
Zapalone zostały również „Światełka Pamięci”. Ten skromny gest to symbol wdzięczności za wolność, o którą walczył Czuma i jego towarzysze broni na naszej ziemi.
Wydarzenie pokazało, że pamięć o lokalnych bohaterach jest w Celestynowie elementem, na którym buduje się tożsamość wspólnoty. Józef Czuma „Skryty” wrócił na jeden dzień do „swojej” gminy – obecny w strojach dzieci, w ich wiedzy i w płomieniu zniczy.
Celestynów Pamięta!
6.02.2026 r.







